Protest rolników w Londynie: rząd zmienia prawo spadkowe majątków rolnych
W listopadzie 2025 roku centrum Londynu stało się sceną głośnego protestu rolników, którzy postanowili wyrazić swój sprzeciw wobec obowiązującego od roku 2024 podatku spadkowego na majątek rolny. Ta 20-procentowa danina, narzucona na rodzinne gospodarstwa, stała się poważnym obciążeniem finansowym dla spadkobierców i wywołała falę niepokoju w środowisku rolniczym. Rolnicy argumentują, że podatek ten nie tylko utrudnia kontynuowanie rodzinnego biznesu, ale wręcz zagraża jego przetrwaniu i stabilności. W odpowiedzi na rosnącą presję związkowców, rząd zapowiedział zmiany w prawie spadkowym, które mają złagodzić skutki tych regulacji. Mimo to, przedstawiciele rolników pozostają ostrożni i sceptyczni wobec zaproponowanych rozwiązań. Co to oznacza dla rynku nieruchomości rolnych i czy rodzinne gospodarstwa mają szansę na spokojną przyszłość? Przyjrzyjmy się temu bliżej.

- W 2024 roku wprowadzono 20-procentowy podatek spadkowy na majątek rolny, który spotkał się z krytyką rolników.
- W listopadzie 2025 roku rolnicy protestowali w Londynie przeciwko temu podatkowi, domagając się zmian w prawie.
- Rząd zapowiedział zmiany w prawie spadkowym, mające na celu złagodzenie skutków podatku dla rodzinnych gospodarstw.
- Związkowcy nie są jednak w pełni usatysfakcjonowani i oczekują dalszych działań legislacyjnych.
- Zmiany prawne mogą mieć istotny wpływ na rynek nieruchomości rolnych i przyszłość dziedziczenia gospodarstw rodzinnych.

Tło protestu: podatek spadkowy na majątek rolny i jego konsekwencje
Wprowadzenie 20-procentowego podatku spadkowego na majątek rolny w 2024 roku wywołało szerokie niezadowolenie wśród właścicieli gospodarstw rodzinnych. Ta nowa danina, choć miała na celu zwiększenie wpływów budżetowych, szybko stała się źródłem poważnych problemów dla rodzin rolniczych. Podatek ten obciąża spadkobierców znacznymi kosztami, co często prowadzi do trudnych wyborów – sprzedaży ziemi lub rozdrobnienia gospodarstw, które do tej pory funkcjonowały jako spójne i rentowne jednostki.
Rolnicy podkreślają, że podatek spadkowy zagraża stabilności i ciągłości rodzinnych gospodarstw, które od pokoleń stanowią podstawę wielu lokalnych społeczności. W ich opinii, obecne prawo zmusza do rezygnacji z tradycyjnego modelu dziedziczenia i zarządzania nieruchomościami rolnymi, co może prowadzić do utraty unikalnego charakteru tych terenów. W listopadzie 2025 roku protest w Londynie był wyrazem tego sprzeciwu – rolnicy z całego kraju zebrali się, by wyrazić swoje niezadowolenie i wywrzeć presję na rząd, aby ten podjął działania zmierzające do zmiany niekorzystnych przepisów.
Reakcja rządu i zapowiedziane zmiany w prawie spadkowym
W odpowiedzi na manifestacje i rosnące głosy sprzeciwu, rząd ogłosił plany zmian w obowiązującym prawie spadkowym dotyczącym majątku rolnego. Proponowane modyfikacje mają na celu złagodzenie skutków dotychczasowego 20-procentowego podatku, tak aby zmniejszyć finansowe obciążenia dla rodzinnych gospodarstw rolnych. Jak podaje portal NieruchomosciRolne.pl, rząd chce poprzez te zmiany wspierać dziedziczenie i zarządzanie majątkiem rolnym w sposób bardziej przyjazny dla rolników i ich rodzin.
Mimo zapowiedzi, związkowcy pozostają ostrożni i wskazują, że proponowane ustępstwa są niewystarczające. Zwracają uwagę na potrzebę dalszych działań legislacyjnych, które w pełni zabezpieczą interesy właścicieli gospodarstw oraz umożliwią stabilny rozwój sektora rolnego. Zmiany prawne, choć istotne, będą wymagały jeszcze wielu konsultacji i dopracowania, aby rzeczywiście przyniosły oczekiwane efekty.
Znaczenie zmian dla rynku nieruchomości rolnych i przyszłość gospodarstw rodzinnych
Proponowane zmiany mogą mieć znaczący wpływ na rynek nieruchomości rolnych. Umożliwiając łatwiejsze i mniej kosztowne przekazywanie majątku w rodzinach, nowe regulacje mogą przyczynić się do stabilizacji tego segmentu rynku. To z kolei może zachęcić młodsze pokolenia do kontynuowania działalności rolniczej i inwestowania w rozwój gospodarstw, co jest niezwykle istotne dla zachowania tradycyjnego charakteru i funkcjonowania obszarów wiejskich.
Jednak sceptycyzm środowiska rolniczego wskazuje na potrzebę dalszych rozmów i ewentualnych korekt prawnych, które pozwolą w pełni zabezpieczyć interesy rolników i zapobiec negatywnym skutkom, takim jak rozdrobnienie gospodarstw czy ich masowa sprzedaż. W dłuższej perspektywie zmiany te mogą przeciwdziałać fragmentacji ziemi i wspierać rozwój sektora rolnego, co jest korzystne nie tylko dla samych rolników, ale i dla całej gospodarki.
Listopadowe protesty rolników oraz reakcja rządu wyraźnie pokazują, jak ważną kwestią dla rynku nieruchomości rolnych i przyszłości rodzinnych gospodarstw pozostaje podatek spadkowy na majątek rolny. Choć zapowiedziane zmiany prawne wydają się iść w dobrym kierunku, dopiero czas i kolejne decyzje legislacyjne pokażą, czy rzeczywiście przyniosą one oczekiwane korzyści polskiej wsi.




