Gdynia: Radni zdecydują o maksymalnych podatkach od nieruchomości w 2026
W październiku 2025 roku rada miasta Gdyni stanie przed istotnym wyzwaniem: podjęciem decyzji dotyczącej wysokości podatków od nieruchomości na nadchodzący rok. Mieszkańcy tego nadmorskiego miasta mogą zostać obciążeni maksymalnymi stawkami podatkowymi, co bezpośrednio przełoży się na wzrost kosztów utrzymania ich mieszkań i domów. Decyzja ta nie jest odosobniona – wpisuje się w szerszy, ogólnopolski trend podwyżek podatków lokalnych, które są reakcją samorządów na rosnącą inflację oraz coraz wyższe wydatki związane z funkcjonowaniem gmin. Jakie będą konsekwencje tych zmian? I jak wpłyną one na mieszkańców oraz rynek nieruchomości w Gdyni?

- Rada miasta Gdyni ma w październiku 2025 roku zdecydować o maksymalnych stawkach podatku od nieruchomości na 2026 rok.
- Podwyżka podatków lokalnych o około 4,5 proc. jest planowana także w innych miastach, np. w Białymstoku, w związku z inflacją i rosnącymi kosztami życia.
- Brak zapłaty podatku w terminie powoduje powstanie zaległości podatkowej i konsekwencje karno-skarbowe.
- Podatki od nieruchomości zależą od powierzchni nieruchomości oraz stawek ustalanych przez gminy, co oznacza większe obciążenia dla właścicieli większych mieszkań i domów.
- Podwyżki podatków lokalnych przekładają się na zwiększone wpływy do budżetów samorządów, co jest istotne dla finansowania lokalnych inwestycji i usług.

Warto spojrzeć na tę sprawę także przez pryzmat innych miast, takich jak Białystok, gdzie planowana jest podwyżka podatków od nieruchomości o około 4,5 proc. Już teraz można dostrzec, że podniesienie stawek staje się powszechną praktyką, a jej skutki mogą być odczuwalne zarówno dla właścicieli nieruchomości, jak i dla całego lokalnego rynku nieruchomości.
Decyzja radnych Gdyni o podatkach od nieruchomości na 2026 rok
W październiku 2025 roku rada miasta Gdyni ma przed sobą ważną decyzję – czy zatwierdzić maksymalne stawki podatku od nieruchomości na rok 2026. W praktyce oznacza to, że właściciele mieszkań i domów mogą spodziewać się wzrostu obciążeń finansowych wynikających z tych podatków. Maksymalne stawki podatków od nieruchomości są co roku ustalane przez Ministerstwo Finansów, a gminy mają prawo stosować stawki niższe lub właśnie maksymalne, które stanowią istotne źródło ich dochodów.
Z informacji podanych przez radiogdansk.pl w artykule z 13 października 2025 roku wynika, że jeśli podwyżka zostanie zatwierdzona przez radnych, właściciele przykładowo 60-metrowych mieszkań w Gdyni zapłacą znacznie wyższe podatki. To z kolei może wpłynąć na ogólne koszty utrzymania takich nieruchomości. Decyzja rady miasta jest wyczekiwana jeszcze w tym miesiącu, a temat wywołuje spore zainteresowanie oraz obawy wśród mieszkańców. Wielu z nich zaczyna zastanawiać się nad tym, jak podwyżka odbije się na ich budżetach domowych i czy lokalne władze uwzględnią także potrzeby osób o mniejszych dochodach.
Kontekst podwyżek podatków lokalnych w Polsce i ich skutki
Podwyżki podatków od nieruchomości nie są zjawiskiem unikalnym dla Gdyni. W innych miastach Polski widzimy podobne działania. Jak podaje bialystokonline.pl, w Białymstoku planowana jest podwyżka stawek o około 4,5 proc. od przyszłego roku. To odpowiedź na trwający wzrost inflacji oraz rosnące koszty życia, które odbijają się również na finansach samorządów.
Dane wskazują, że maksymalne stawki podatków lokalnych są corocznie korygowane o wskaźnik inflacji. Według informacji forsal.pl, obecnie wskaźnik ten wynosi około 2,7 proc. Takie podwyżki przekładają się na zwiększone wpływy do budżetów gmin, co jest niezbędne do pokrycia rosnących wydatków na infrastrukturę, oświatę czy usługi komunalne. Przykładowo, w Białymstoku dodatkowe wpływy z podwyżek podatków mają wynieść około 5 mln zł w 2026 roku, a w gminie Kościerzyna będzie to nawet około 15 mln zł, jak informuje serwis ekoscierzyna.pl.
Warto także podkreślić, że podatki od nieruchomości są uzależnione od powierzchni nieruchomości oraz od stawek ustalanych przez poszczególne gminy. Oznacza to, że właściciele większych mieszkań i domów zapłacą proporcjonalnie więcej, co może mieć znaczenie przy planowaniu budżetu rodzinnego. Jak wskazuje forsal.pl, takie zasady znacząco wpływają na struktury kosztów utrzymania nieruchomości w różnych częściach kraju.
Konsekwencje braku zapłaty podatku i reakcje mieszkańców
Brak terminowej zapłaty podatku od nieruchomości niesie za sobą poważne konsekwencje. Jak podkreśla poradnikprzedsiebiorcy.pl, powstaje wówczas zaległość podatkowa, która może skutkować sankcjami karno-skarbowymi. To dodatkowe obciążenie dla osób, które z różnych powodów nie wywiążą się z obowiązku finansowego wobec gminy.
Wzrost stawek podatkowych budzi również kontrowersje i obawy wśród mieszkańców. Rosnące obciążenia finansowe często postrzegane są jako dodatkowy ciężar w codziennym budżecie, co nie pozostaje bez wpływu na decyzje dotyczące nieruchomości. Wielu właścicieli zastanawia się, czy inwestować w zakup nowych mieszkań, czy może raczej sprzedać lub wynająć już posiadane nieruchomości. Takie reakcje mają znaczenie dla dynamiki rynku nieruchomości w Gdyni i innych miastach, gdzie podwyżki podatków mogą wpłynąć na zmiany popytu i podaży.
W najbliższych tygodniach warto śledzić, jak radni podejmą decyzje i jak zareaguje lokalna społeczność. To, jak ostatecznie ukształtują się stawki podatkowe, w dużej mierze zależy od zaangażowania mieszkańców i ich udziału w publicznej dyskusji. To właśnie presja społeczna często kształtuje kompromisy w polityce podatkowej, zwłaszcza gdy chodzi o tak ważne kwestie, jak opodatkowanie nieruchomości.




