Białystok: Od stycznia 2026 r. wyższe stawki podatku od nieruchomości
Od początku 2026 roku mieszkańcy i przedsiębiorcy z Białegostoku muszą przygotować się na podwyżkę podatku od nieruchomości. Rada Miasta podjęła decyzję o zwiększeniu stawek tego podatku o 4,5%, czyli o tyle, o ile wzrosła inflacja do końca czerwca 2025 roku. To posunięcie ma na celu dostosowanie dochodów budżetu miasta do rosnących kosztów życia i funkcjonowania samorządu. Skarbnik miasta, Stanisława Kozło, podkreśliła podczas sesji, że podwyżka jest niezbędna, by utrzymać równowagę finansową miasta w obliczu obecnej sytuacji gospodarczej.

- Od 1 stycznia 2026 r. w Białymstoku wzrosną stawki podatku od nieruchomości o 4,5%, zgodnie z wskaźnikiem inflacji na koniec czerwca 2025 r.
- Podwyżka została zatwierdzona przez Radę Miasta i oparta na wytycznych ministra finansów.
- Skarbnik Białegostoku, Stanisława Kozło, potwierdziła, że jest to standardowa aktualizacja mająca na celu dostosowanie dochodów miasta do rosnących kosztów.
- Zmiana dotyczy zarówno nieruchomości mieszkalnych, jak i komercyjnych, co może wpłynąć na rynek nieruchomości lokalnie.
- Na chwilę obecną brak dodatkowych informacji wzbogacających lub sprzecznych z podanymi danymi.

Ta zmiana nie jest odosobnionym przypadkiem – wpisuje się w ogólny trend aktualizacji podatków lokalnych w Polsce, które mają wpływ na rynek nieruchomości oraz sytuację finansową zarówno mieszkańców, jak i przedsiębiorców. Warto zatem przyjrzeć się bliżej podstawom prawnym tej decyzji, jej konsekwencjom oraz reakcjom lokalnej społeczności.
Podstawa prawna i mechanizm podwyżki podatku od nieruchomości w Białymstoku
Wzrost stawek podatku od nieruchomości w Białymstoku od 1 stycznia 2026 roku wynika bezpośrednio z aktualizacji o wskaźnik inflacji, który na koniec czerwca 2025 roku sięgnął 4,5%. Ta korekta stawek jest zgodna z wytycznymi ministra finansów, które obligują samorządy do corocznego dostosowywania opłat podatkowych do poziomu inflacji. Dzięki temu lokalne budżety mogą lepiej odpowiadać na rosnące wydatki związane z utrzymaniem infrastruktury i świadczeniem usług publicznych.
Podczas sesji Rady Miasta, skarbnik Białegostoku, Stanisława Kozło, wyjaśniła, że podwyżka jest standardową procedurą i nie stanowi nadzwyczajnej decyzji, lecz konieczność wynikającą z ekonomicznych realiów. Jak podaje portal wnp.pl, oficjalne ogłoszenie tej decyzji nastąpiło 29 września 2025 roku i dotyczy zarówno właścicieli nieruchomości mieszkalnych, jak i komercyjnych. To oznacza, że każdy, kto posiada nieruchomość w granicach miasta, musi liczyć się z wyższymi opłatami podatkowymi w nadchodzącym roku.
Konsekwencje podwyżki dla mieszkańców i inwestorów na rynku nieruchomości
Podwyżka podatku od nieruchomości o 4,5% może znacząco wpłynąć na codzienne wydatki mieszkańców Białegostoku oraz na koszty prowadzenia działalności gospodarczej. W przypadku właścicieli mieszkań i domów wzrost opłat podatkowych może przekładać się na wyższe koszty utrzymania nieruchomości, które – jak to często bywa – mogą znaleźć odzwierciedlenie w cenach najmu lub sprzedaży. To z kolei może wpłynąć na decyzje potencjalnych najemców lub kupujących, którzy będą musieli uwzględnić te dodatkowe koszty w swoim budżecie.
Dla przedsiębiorców posiadających nieruchomości komercyjne podwyżka podatku oznacza zwiększenie kosztów operacyjnych. Wyższe opłaty mogą skłonić niektóre firmy do rewizji planów inwestycyjnych, zwłaszcza tych, które działają na granicy rentowności. W szerszym ujęciu, podwyżka jest elementem dostosowywania lokalnych finansów do rosnącej inflacji i kosztów życia, co jest obserwowane w wielu polskich miastach. Choć na ten moment nie ma dodatkowych danych dotyczących reakcji rynku, warto śledzić, jak ta zmiana wpłynie na aktywność inwestycyjną i dynamikę cen nieruchomości w Białymstoku w kolejnych miesiącach.
Proces decyzyjny i reakcje lokalnej społeczności
Decyzja o podwyżce podatku została podjęta na sesji Rady Miasta Białegostoku, podczas której skarbnik miasta szczegółowo przedstawiła powody oraz podstawy prawne tej zmiany. Podwyżka jest całkowicie zgodna z obowiązującymi przepisami i wynika z konieczności dostosowania stawek podatkowych o wskaźnik inflacji, co stanowi powszechną praktykę w samorządach na terenie całej Polski.
Na obecnym etapie brak jest oficjalnych informacji o sprzeciwie lub protestach ze strony mieszkańców czy przedsiębiorców. Mimo to temat ten z pewnością może wywołać dyskusje w lokalnych mediach i w społecznościach internetowych, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów życia. Jak podaje portal wnp.pl, ogłoszenie podwyżki wpisuje się w coroczne zmiany podatkowe mające na celu stabilizację finansów miasta i utrzymanie jakości usług publicznych.
Podwyżka podatku od nieruchomości w Białymstoku wpisuje się w typowe działania samorządu, który stara się utrzymać budżet w ryzach wobec rosnącej inflacji i wydatków. Teraz pozostaje tylko zobaczyć, jak mieszkańcy i lokalni przedsiębiorcy poradzą sobie z tą zmianą oraz jaki wpływ będzie miała ona na rynek nieruchomości i codzienne życie w mieście.




