Urealnienie cen mieszkań i nowe przepisy o jawności cen w 2025 roku
Drugi kwartał 2025 roku przyniósł na polskim rynku nieruchomości wtórnych wyraźną stabilizację oraz stopniowe urealnianie cen ofertowych mieszkań. Sprzedający coraz chętniej dostosowują swoje oczekiwania cenowe do aktualnego popytu, co skutkuje bardziej realistycznymi propozycjami, a kupujący zyskują szansę na bardziej przemyślane decyzje. Wzrost wynagrodzeń oraz łatwiejszy dostęp do kredytów hipotecznych dodatkowo wspierają zainteresowanie zakupem nieruchomości, tworząc korzystniejszą sytuację dla obu stron rynku.

- W II kwartale 2025 r. ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym stabilizują się i urealniają, sprzedający coraz częściej obniżają ceny (wgospodarce.pl).
- Wyższe wynagrodzenia i łatwiejszy dostęp do kredytów hipotecznych sprzyjają podejmowaniu decyzji zakupowych (wgospodarce.pl).
- Od 11 lipca 2025 r. obowiązuje ustawa o jawności cen, nakładająca na deweloperów obowiązek publikowania cen ofertowych i historii ich zmian (trojmiasto.pl, warszawawpigulce.pl).
- Pełna jawność cen mieszkań na rynku pierwotnym zacznie obowiązywać od 11 września 2025 r. (gazetaprawna.pl, tokfm.pl).
- Część deweloperów zapowiada podwyżki cen ofertowych w reakcji na nowe przepisy, choć rynek nadal kształtują popyt, podaż i koszty budowy (rp.pl, infor.pl).

Równolegle, od 11 lipca 2025 r. w życie weszła nowa ustawa o jawności cen mieszkań, która nakłada na deweloperów obowiązek codziennego publikowania cen ofertowych oraz historii ich zmian. Celem jest zwiększenie transparentności rynku pierwotnego i ułatwienie klientom porównywania ofert. Pełna jawność cen stanie się obowiązkowa od 11 września 2025 roku. Choć eksperci podkreślają, że regulacja nie zmieni zasadniczych mechanizmów rynkowych, niektórzy deweloperzy już zapowiadają podwyżki cen w reakcji na nowe przepisy. Przyjrzyjmy się, jak te zmiany kształtują obecny krajobraz mieszkaniowy w Polsce i co oznaczają dla kupujących oraz sprzedających.
Stabilizacja i urealnienie cen na rynku wtórnym mieszkań w II kwartale 2025
Drugi kwartał 2025 roku na rynku wtórnym mieszkań upłynął pod znakiem stabilizacji cen ofertowych. Jak podaje portal wgospodarce.pl, choć nie odnotowano spektakularnych spadków, sprzedający zaczęli coraz częściej obniżać ceny w odpowiedzi na mniejsze zainteresowanie ze strony kupujących. Rynek zdaje się balansować na cienkiej granicy między podażą a popytem, co skutkuje stopniowym urealnieniem cen.
Duża podaż mieszkań, która wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, w połączeniu z umiarkowanym zainteresowaniem klientów, wymusza na sprzedających korektę oczekiwań. W efekcie ceny ofertowe coraz częściej stają się bardziej dopasowane do realiów rynkowych, a nie tylko optymistycznymi deklaracjami. Z informacji wgospodarce.pl wynika, że sprzedający potrafią już spuszczać z ceny nawet około 1000 zł za metr kwadratowy, co jest wyraźnym sygnałem, że rynek dostosowuje się do aktualnej sytuacji.
Na wzrost liczby chętnych na zakup mieszkań w 2025 roku wpływają też czynniki ekonomiczne – przede wszystkim rosnące wynagrodzenia oraz łatwiejszy dostęp do kredytów hipotecznych. To z kolei sprzyja podejmowaniu bardziej przemyślanych i świadomych decyzji zakupowych przez klientów, którzy coraz częściej rozważają różne opcje, zanim zdecydują się na konkretną nieruchomość.
Nowa ustawa o jawności cen mieszkań – wprowadzenie i cele
Od 11 lipca 2025 roku w Polsce obowiązuje nowa ustawa o jawności cen mieszkań, która nakłada na deweloperów obowiązek codziennego publikowania na swoich stronach internetowych cen ofertowych mieszkań i domów, a także historii ich zmian. Informacje te pochodzą z materiałów portali trojmiasto.pl, warszawawpigulce.pl oraz businessinsider.com.pl.
Co ważne, pełna jawność cen obejmująca także starsze oferty ma zacząć obowiązywać od 11 września 2025 roku, jak podają również gazetaprawna.pl i tokfm.pl. Ustawa ma na celu zwiększenie przejrzystości rynku pierwotnego, co ma ułatwić klientom porównywanie ofert i podejmowanie świadomych decyzji zakupowych. Jak podaje inzynierbudownictwa.pl, takie rozwiązanie ma poprawić jakość informacji dostępnych dla kupujących i ograniczyć praktyki utrudniające ocenę realnych kosztów mieszkań.
Nowe przepisy przewidują surowe kary dla deweloperów, którzy będą ukrywać ceny lub nie będą przestrzegać obowiązku publikacji, o czym informuje serwis se.pl. Ta regulacja ma wymusić na branży większą transparentność i odpowiedzialność wobec klientów.
Wpływ ustawy o jawności cen na rynek i reakcje deweloperów
Choć ustawa o jawności cen jest postrzegana jako krok w dobrą stronę, eksperci z infor.pl zwracają uwagę, że nie zmieni ona fundamentalnych czynników kształtujących rynek nieruchomości. Popyt i podaż, koszty budowy oraz dostępność kredytów pozostaną podstawowymi determinantami jego dynamiki. W praktyce więc ustawa prawdopodobnie wpłynie raczej na sposób komunikacji i prezentacji ofert niż na ceny samych mieszkań.
Z drugiej strony, część deweloperów już zapowiedziała podwyżki cen ofertowych, co jest częściowo reakcją na nowe przepisy oraz obawy związane z ich interpretacją. Jak wynika z informacji rp.pl i spidersweb.pl, codzienne ujawnianie cen mieszkań stawia deweloperów pod presją i może wymusić zmianę strategii cenowych oraz podejścia do komunikacji z klientami.
Przedstawiciele branży, cytowani przez tokfm.pl i warszawawpigulce.pl, oceniają nowe prawo jako wyzwanie i zagadkę, która może wpłynąć na dynamikę rynku mieszkaniowego w najbliższych miesiącach. Obserwujemy więc, że choć ustawa ma na celu zwiększenie transparentności i ułatwienie życia kupującym, to jej wdrożenie niesie za sobą także nowe napięcia i niepewności wśród deweloperów.
—
Drugi kwartał 2025 roku przyniósł na rynku wtórnym mieszkań w Polsce stabilizację i bardziej realistyczne ceny, co pomaga zarówno sprzedającym, jak i kupującym podejmować lepsze decyzje. Nowa ustawa o jawności cen mieszkań to ważny krok w stronę większej przejrzystości rynku pierwotnego, choć jej wpływ na główne mechanizmy rynku jest na razie umiarkowany. Reakcje deweloperów — od dostosowywania cen po wyrażanie zastrzeżeń — pokazują, że zmiany prawne mają wiele różnych konsekwencji, które warto będzie śledzić w nadchodzących miesiącach.